Samo czytanie to za mało. Większość z nas po jakimś czasie się o tym przekonuje. Nagromadzone słowa chcą znaleźć ujście. Wewnętrzny głos pragnie zostać usłyszanym.
Od jakiegoś czasu dojrzewa we mnie postanowienie, by zacząć publikować. Dzielić się tym, co twórcze, niedoskonałe, czasem surowe.
Nie wystarczają mi cudze słowa mam też własne myśli — nie zawsze uporządkowane, nie zawsze gotowe, ale prawdziwe. Chcę traktować to miejsce nie tylko jako bibliotekę, ale jako warsztat — przestrzeń prób i poszukiwań.
Jeśli masz ochotę czytać, komentować, nie zgadzać się lub po prostu być — zapraszam. To dopiero początek.


Dodaj komentarz